Powrót do strony głównej

Czytam


goodreads.com

KONTAKT Z AUTORKĄ

Blog > Komentarze do wpisu
Prostota zaplątana

Trafiłam receptę na faceta. Podaną na tacy przez optymistycznie nastawionego Autora Bloga. Ciekawie było  dowiedzieć się jak szczerym i prostym urządzeniem jest zaraza, której na imię „mężczyzna”. Otóż bajerować to my a nie nas – jak mawiał pewien mój znajomy o specyficznym nazwisku. 

Końskie zaloty

Kiedyś wszystko było prostsze. Babę za włosy i do jaskini. Potem się skomplikowało i wylanie wiadra wody na głowę już niekoniecznie oznaczało, że dziewczyna powinna się wykąpać. Z czasem sygnały poplątały się bardziej i naprawdę trzeba było się napocić, żeby dojść czy podpalenie warkoczy przez kolegę z tylnej ławki jest oznaką niespełnionej miłości, nienawiści czy może niezdiagnozowanego ADHD. Dziś, w dobie „równouprawienia” (o tym po co ten cudzysłów innym razem) mamy do czynienia z autentyczną masakrą. 

Foch z przytupem

Nikogo dziś nie dziwi męski PMS*. Od damskiego różni się objawami zewnętrznymi i czasem trwania. Niestety nie kończy się wraz z miesiączką a jego występowanie uzależnione jest od tak oczywistych czynników jak brak pieniędzy na nowe COŚ, deszcz, łupież, brak prądu, naruszenie męskiego terytorium przez kobietę (nigdy nie mówcie, że umiecie obsługiwać suwmiarkę, nawet jeżeli robicie to codziennie), niedobór seksu, załamanie rynku wycieraczek samochodowych... Objawy bywają różne, charakterystycznych jest kilka. Można do nich zaliczyć gapienie się w przestrzeń, zdawkowe odpowiedzi kierowane wyłącznie w kierunku tejże, szklisty wzrok, reagowanie irytacją na konieczność uczestniczenia w życiu doczesnym...Jak to przetrwać? Odróżnić od znielubienia, zniekochania, chęci zmiany statusu z „w związku” na „to skomplikowane”? Odpowiedź jest prosta jak dusza faceta: NIE MAM ZIELONEGO POJĘCIA. I nie będę miała, bo wszelkie próby dowiedzenia się spalą na panewce a przy większej natarczywości skończą się męskim Wyjściem-Z-Tego-Domu/Samochodu/Biura/Łotewer. 

Uciekła mi przepióreczka

Ponieważ dusza męska jest PROSTA, prostym jest również zdobycie owej duszy. Wystarczy ślicznie się uśmiechnąć, wypowiedzieć się w sposób uroczy acz niekonwencjonalny a następnie zacząć duszę męską olewać tyleż uroczo co ostentacyjnie. PODOBNO to działa. Z naciskiem na podobno. Osobiście nie znam ani jednej kobiety, której wyszedłby taki numer w stosunku do PODOBAJĄCEGO się jej obiektu. Może dlatego, że olewanie kogoś, od kogo wzroku nie można oderwać jest ekstremalnie trudne.  A może dlatego, że mężczyźni to lenie i zbyt długie starania ich męczą. Z drugiej strony, jeśli kobieta za szybko da się upolować lub (nie daj Boże!) poluje sama, cała zabawa zostaje popsuta a męskie ego sponiewierane. Więc jak zdobyć mężczyznę? Cóż... szczerze mówiąc NI CHOLERY NIE WIEM (jeśli usłyszycie kiedyś od kogoś, że trzeba po prostu powiedzieć co się czuje, to pacnijcie tę osobę ode mnie w potylicę. Za wszystkie lata moje stracone).

Wszystkie chwyty dozwolone

U nas co prawda „nie” czasem znaczy „oczywiście, że tak ty idioto!”, ale mężczyzna odpowiadający na pytanie „czy wszystko w porządku?” zdawkowym „tak” może mieć na myśli zarówno, „nie”, „nie mam ochoty rozmawiać”, „odwal się”, „zabiję tego gnoja”, „przecież WIDZISZ, że nie”, „popsułaś całą zabawę” a także „nie mam rano czasu na seks” lub „kolega dostał kanapki z bułką a ty mi znowu dajesz tej cholerny razowiec”. To wszystko jest zawarte w tym króciutkim „tak” i nawet nie próbujcie pytać dalej. Przecież słyszycie, że rozmowa została zakończona. 

Soł, drogi Autorze Bloga. Dusza męska bardziej skomplikowana jest od damskiej. Mroczna i niepojęta. A całe to gadanie o jej prostocie to czysta kokieteria. Coś jak nasze „ojej, zupełnie nie umiem przykręcić tej listewki. To takie SKOMPLIKOWANE”. Zresztą sam wiesz.

*PMS  - Pre Menstrual Syndrom. Ponoć kobiety zabijają wtedy nie tylko wzrokiem. 

środa, 19 marca 2014, kajagrafik

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: kel, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/03/21 10:45:36
Dlatego by nie komplikować dodatkowo i tak już pogmatwanych spraw, Wy, kobiety, powinnyście komunikować się z nami wprost. :)
-
2014/03/21 12:46:04
Komunikować tak. TY-NACZYNIA-UMYJ-TERAZ. Ale problem polega na ROZUMIENIU męskich przekazów absolutnie nie werbalnych ;-)